- Co ty tak ciągle do niej łazisz? Sam się w domu nie możesz uczyć, normalnie, z książek uczyć?
- No nie, to są takie rzeczy, że jest łatwiej z kimś się uczyć...
- Co ty tam właściwie z tą Gośką-Srośką robisz, co? he,he...a co jej rodzice mówią?
- Tata, daj spokój...Tam jeszcze kilka osób będzie, przecież sami nie będziemy. Uczyć się bioli muszę, jak chcę mieć czerwony pasek. Same dziewczyny będą, to się normalnie nie będziemy wygłupiać.
- No to dobra, idź. Powiedz jej rodzicom, że pozdrawiam.
- Dobra, powiem. Na ra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz